Mówcie co chcecie – będę twarda. Dobrze, że jest taka pogoda. Co prawda moja pupa jest tak przyklejona do fotela, że boję się wstać. Dzieci już schowałam do domu, bo słońce tak grzeje, że nie zdziwiłbym gdyby przez taras wbiegły nagle dwa tosty do środka. Tak bardzo korci, aby powiedzieć – chłodniej! Ale nie! - wychodzę na przeciw maruderstwu! Bo jeszcze niedawno słońce było towarem mocno deficytowym. I dlatego mówię: jest dobrze!
Leave a Comment