kwi
23
Pamiętam, że jak byłam mała to rysowałam po książkach. Jak Mama to widziała, to nie była zachwycona. Ojciec tym bardziej, bo czytał na potęgę a książki nie wyrzucił w życiu ani jednej. Takie tradycje. No i tak człowiek bierze sztafetę za młodu i biegnie dalej z tym bagażem. A tu proszę! Ktoś ruszył głową – [...]
lis
18
Dziś do biura przyszła nowa asystentka szefa. Trochę pogadałyśmy przy kawie i szybko wyszło, że nasza nowa pracowniczka jest świeżą mamą. Na drugiej przerwie wyjawiła mi jednak, że zupełnie nie ma pojęcia jak aranżować w sensowny sposób czas dla swojego malucha! Ponoć koleżanka z poprzedniej pracy radziła jej aby posadzić dzieciaka przed telewizorem „i [...]